Podryw „na nauczyciela”, miły onanista i rajdowiec

wprost

 

Kolega miał dobre intencje, bo i ja wyznaję zasadę pełnej przejrzystości. Jestem skłonny uwierzyć, że to nawet dobry chłopak jest i nieraz bywa królem polowania. Nadal jednak: nie. Tak nie róbcie. Pisanie wprost może być zupełnie w porządku, przy czym zdecydowanie nie jest wskazane wypisywanie w pierwszej wiadomości całej litanii swoich łóżkowych preferencji i zalet. Masz zadatki, bądź cierpliwy. Zresztą bardzo jestem ciekaw głosu żeńskiej części widowni. Jak oceniacie występ Pana T.?

Podobało się? Wykop ten wpis!
Pages: 1 2 3 4 5

Podobne artykuły...